Info
Więcej o mnie.
Sezon 2010
Sezon 2009

Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2010, Wrzesień1 - 5
- 2010, Sierpień10 - 30
- 2010, Lipiec8 - 18
- 2010, Czerwiec6 - 25
- 2010, Maj9 - 29
- 2010, Kwiecień8 - 16
- 2010, Marzec5 - 25
- 2010, Luty2 - 17
- 2010, Styczeń7 - 59
- 2009, Grudzień9 - 23
- 2009, Listopad7 - 5
- 2009, Październik3 - 4
- 2009, Wrzesień8 - 12
- 2009, Sierpień9 - 19
Dane wyjazdu:
70.12 km
0.00 km teren
03:37 h
19.39 km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower:FOCUS "Cypress"
Dookoła Polski Połęcko-Jasień
Wtorek, 11 sierpnia 2009 · dodano: 15.08.2009 | Komentarze 5
Dokładnie tydzień temu miałem okazje wraz z ekipą Dookoła Polski przejechać ostanie cztery etapy tej wielkiej eskapady.Było naprawdę super.Miałem wielką tremę kiedy dołączyłem do ekipy.Obawiałem się o kondycję i czy zostanę przez grupę zaakceptowany.Myślę że nie byłem balastem i znajomości z trasy będą owocować.Etapy liczyły od 70 - 150 km.Pogoda okazała się łaskawa a moja kondycja nie jest jeszcze taka zła.Muszę przyznać że z uczestnikami jechałem wspólnie po raz pierwszy i ich serdeczność w stosunku do bądź co bądź nieznajomego bardzo mnie zbudowała.Myślę sobie że większość osób mających pasję np./jazda na rowerze/jest bardziej otwarta i chyba bardziej przyjazna dla innych.Chciałbym przy tej okazji wszystkim moim towarzyszą serdecznie podziękować i pogratulować osiągnięcia zamierzonego celu jakim było okrążenie na rowerze naszego kraju.Do następnego razu.
" title="Tuż przed Jasieniem" width="600" height="400" />Tuż przed Jasieniem© Jurek57
Kategoria: Dookoła Polski
Komentarze
Mlynarz | Piątek, 11.12.2009 17:22:44 | linkuj
Jurku jak nasza ekipa mogłaby nie zaakceptować takiej fantastycznej osoby jak Ty?!
Ty i Blase wnieśliście powiew świeżości w naszych szeregach w ostatnich dniach wyprawy. Te dni wspominam szczególnie przyjemnie, bo były takie sielankowe... Dobra pogoda, dobre samopoczucie, uśmiechy nie schodzące z twarzy i myśl, że jest już bardzo blisko, że już niedaleko do domu. To było bardzo przyjemne, a przyjemność tą potęgował właśnie fakt, że ostatnia część wyprawy mogła zostać pokonana w towarzystwie tak wspaniałych osób jak Ty, Monika i Błażej. Dla Asi, Matysa i dla mnie było to wyróżnienie, że chcieliście z nami wtedy jechać. :)
Jeśli dorzuci się do tego wspaniałą niespodziankę zrobioną przez nam przez moich Rodziców, to jak przyjął nas w Szczecinie Siwiutki z Milenką oraz kilka innych przyjemnych chwil z ostatnich dnia wyprawy to... to mogę śmiało powiedzieć, że były to jedne z piękniejszych chwil w moim życiu. :)
Tęsknię za nimi i... czekam na kolejne równie przyjemne.
Dziękujemy Ci! :)
Ty i Blase wnieśliście powiew świeżości w naszych szeregach w ostatnich dniach wyprawy. Te dni wspominam szczególnie przyjemnie, bo były takie sielankowe... Dobra pogoda, dobre samopoczucie, uśmiechy nie schodzące z twarzy i myśl, że jest już bardzo blisko, że już niedaleko do domu. To było bardzo przyjemne, a przyjemność tą potęgował właśnie fakt, że ostatnia część wyprawy mogła zostać pokonana w towarzystwie tak wspaniałych osób jak Ty, Monika i Błażej. Dla Asi, Matysa i dla mnie było to wyróżnienie, że chcieliście z nami wtedy jechać. :)
Jeśli dorzuci się do tego wspaniałą niespodziankę zrobioną przez nam przez moich Rodziców, to jak przyjął nas w Szczecinie Siwiutki z Milenką oraz kilka innych przyjemnych chwil z ostatnich dnia wyprawy to... to mogę śmiało powiedzieć, że były to jedne z piękniejszych chwil w moim życiu. :)
Tęsknię za nimi i... czekam na kolejne równie przyjemne.
Dziękujemy Ci! :)
jahoo81 | Wtorek, 08.09.2009 22:02:13 | linkuj
Ja Tobie Jureczku również dziękuję za wszystko!
Bardzo miło będę wspominać nasze wspólne dni :)
P.S. Mam nadzieję, że skończyłeś już remont w domu :D
Pzdr,
Asica :P
Bardzo miło będę wspominać nasze wspólne dni :)
P.S. Mam nadzieję, że skończyłeś już remont w domu :D
Pzdr,
Asica :P
djk71 | Czwartek, 20.08.2009 11:00:17 | linkuj
Fajnie było Cię poznać, szkoda tylko, że bilard nie wyszedł... ;-)
kosma100 | Wtorek, 18.08.2009 22:21:54 | linkuj
Miło było Cię poznać i przejechać z Tobą te kilometry ;)
No i witaj na BS ;-)
No i witaj na BS ;-)
blase | Sobota, 15.08.2009 22:31:13 | linkuj
Jurek z mojej strony jechało się z Tobą bardzo dobrze i sam widzisz, że kondycja u Ciebie na 5.
Chociaż nasi bohaterowie mieli już w nogach 3500km jazdy non stop. Nie wiadomo, czy na początku trasy nie dostalibyśmy w kość. Dla mnie to też była niewiadoma, bo dawno takich dystansów nie robiłem.
Przy okazji, popraw prozę datę tego wyjazdu i rozbij dystans na 4 dni. Będziesz miał wtedy statystykę wyjazdu ;)
Chociaż nasi bohaterowie mieli już w nogach 3500km jazdy non stop. Nie wiadomo, czy na początku trasy nie dostalibyśmy w kość. Dla mnie to też była niewiadoma, bo dawno takich dystansów nie robiłem.
Przy okazji, popraw prozę datę tego wyjazdu i rozbij dystans na 4 dni. Będziesz miał wtedy statystykę wyjazdu ;)
Komentuj
